Maria Unierzyska ps. "Marysia"powrót

17-letnia łączniczka, pacjentka szpitala przy ul. Konopczyńskiego. Na początku Powstania odłamek bomby zdruzgotał jej nogę w kostce i groziła amputacja. Ze względu na brak odpowiednich narzędzi chirurgicznych, lekarze nie mogli wykonać zabiegu. Noga wyzdrowiała (ze wspomnień sanitariuszki Marii Zatryb-Baranowskiej).