Jan Walc ps. "Klemens"powrót

Jan Walc ps. "Klemens"
Róża i Jan Walcowie
fot. www.oil.org

Jan Walc był lekarzem batalionu "Zaremba-Piorun" w szpitalu przy ul. Poznańskiej 11. Pracował tam razem z żoną, Różą Nowotną-Walc.

Po wybuchu Powstania dr Walc został skierowany do szpitala organizowanego w Zgromadzeniu Sióstr Rodziny Maryi przy ul. Hożej. Gdy trzeciego dnia walk pożar zniszczył drewnianą zabudowę klasztoru, szpital przeniesiono na ul. Poznańską 11 do gmachu PZU. Pracował tam jako lekarz. Towarzyszyła mu Róża Nowotna - narzeczona, którą poślubił 12 sierpnia 1944 r. Ceremonia odbyła się w ocalałej z pożaru kaplicy Zgromadzenia Sióstr Rodziny Maryi. 

"Prezenty ślubne odzwierciedlają skalę ówczesnych potrzeb i możliwości. Wanna pełna wody, prezent od szefa sanitarnego, plasowała się w górnych rejonach tej skali. Obrączki wycięte przez kolegę z łożyska karabinu maszynowego nosili przez 20 lat. I nosiliby nadal, gdyby nie sczerniały. Na weselu podano kanapki z nasturcją z ogródka klasztornego, dzieło matki przełożonej, komendant podesłał butelkę czerwonego wina. Kwiaty też były - dalie z pobliskiego Ogrodu Pomologicznego" (fragment z tekstu "90-lecie Pani Róży")

10 października 1944 r. oboje opuścili Warszawę. Po wojnie Jan Walc pracował w Zakładzie Fizjologii UW i był lekarzem-internistą.  

ur. 18.11.1923 r., zm. 22.07.1982 r.