Szpital ss. Sakramentekpowrót

W  klasztorze ss. Sakramentek na Nowym Mieście działał szpital polowy Batalionu „Gustaw” oraz ośrodek krwiodawczy, którym kierowała dr Sanecka. Przełożona pozwoliła naruszyć klauzurę, dzięki czemu można było umieścić tam rannych. Placówka znalazła się pod nieustannym ostrzałem artyleryjskim. Ok. 30 rannych trzeba było przenieść do klasztornej piwnicy, gdzie operował dr Tadeusz Pogórski, lekarz Batalionu „Gustaw”. Wspominał  później o ciężkich warunkach, w których zmuszony był pracować: brakowało światła i wody, narzędzia sterylizowane były płomieniem spirytusowym. Pracę w szpitalu przerwano, gdy w kościele wybuchł pożar, a wskutek uszkodzenia przewodów kanalizacyjnych piwnice zalała woda. W nocy z 11 na 12 sierpnia lżej rannych przeniesiono na kwaterę „Gustawa” przy ul. Kilińskiego 3, a pozostałych – na Długą 7 (Centralny Powstańczy Szpital Chirurgiczny).