Szpital polowy Jasna 9 (PKO)powrót

W gmachu PKO przy ul. Jasnej 9 róg Świętokrzyskiej 31/33 mieścił się początkowo punkt opatrunkowy, który szybko przekształcił się w szpital. Jego komendantem była dr Helena Dutkiewiczówna. Pracowali tu także lekarze: Halina Okolska, Sabina Dembowska, Jan Tuz, Jan Zaorski, Jan Wójcikiewicz, Stanisław Naklewski, Szczepan Wacek. Na potrzeby placówki zaadaptowano najsuchszą część podziemi budynku. Zaletą podziemi było elektryczne oświetlenie; część piwniczna pod głównym gmachem miała elektryczne wentylatory i kanalizację. Szpital był wyposażony w materace, kołdry, koce i bieliznę. Sala szpitalna była obszerna i ciepła. Przylegała do niej salka na kilka łóżek, w której lokowano rannych oficerów. Obok niej urządzono oddział kobiecy na 10 łóżek. W szpitalu przeprowadzano wszystkie zabiegi operacyjne.

Gmach PKO był pod stałym ostrzałem jako znana Niemcom siedziba  płk. Antoniego Chruściela „Montera”. 30 sierpnia na skutek zmasowanego bombardowania lotniczego zostały zniszczone naziemne części budynków i wyższe poziomy schronów.

4 września bombardowania zawaliły część stropów, a gmach zaczął się palić. Wówczas zarządzono ewakuację. Następnego dnia ruiny budynku zostały doszczętnie zburzone.  Rannych przenoszono pod osłoną nocy, pomagały w tym liczne patrole sanitarne i powstańcy. Lżej ranni razem z częścią personelu zostali rozlokowani w szpitalach Śródmieścia Południowego, natomiast ciężko rannych umieszczono w szpitalach przy ul. Chmielnej. W czasie swojej działalności szpital obsłużył ok. 400 ciężko rannych.

SANITARIUSZKI

Zobacz zdjęcia: