Szpital polowy Wawelska 15powrót

Instytut Radowy im. Marii Curie-Skłodowskiej przy ul. Wawelskiej 15 (obecnie Centrum Onkologii) był jedynym na Ochocie stałym zakładem szpitalnym. Placówka posiadająca 120 łóżek przyjmowała rannych od początku Powstania. Szpital działał od 1 do 5 sierpnia.

Dyrektorem Instytutu i szefem szpitala był dr Franciszek Łukaszczyk. Lekarzem był m.in. dr Józef Laskowski.

5 sierpnia w szpitalu przebywała grupa powstańczej służby sanitarnej i kilkunastu członków personelu, mających pod opieką  ok. 80 chorych i ok. 30 rannych. Ok. godz. 10.00 szpital zajęła brygada RONA (były to obcojęzyczne oddziały kolaborujące z SS). Wypili cały zapas spirytusu i dopuścili się gwałtów, nawet na ciężko rannych. Część chorych i personelu z rodzinami – ok. 40 osób – popędzono na „Zieleniak” (teren targowiska, na który Niemcy spędzali wysiedloną ludność cywilną).  Pozostałych w Instytucie chorych i rannych wymordowano 6 sierpnia, a ich ciała spalono.

Ocalała grupa rannych wraz z dwojgiem dzieci oraz 8 pielęgniarek ukryła się kotłowni  i opanowałą  ogarniający sutereny  pożar. Przebywali tam do 19 sierpnia, do momentu ponownego wtargnięcia żołnierzy RONA. Ronowcy zamordowali trzy ciężko ranne kobiety, a resztę  - ok. 30 osób - popędzili na „Zieleniak”, gdzie wszystkich zastrzelili.

Pod koniec sierpnia do zniszczonego szpitala powrócił dyrektor Łukaszczyk, aby zabrać schowany przed Niemcami zapas radu. Wyniósł go z miasta. Pierwiastek był nienależycie zabezpieczony, co dr Łukaszczyk przypłacił zżyciem. Wskutek napromieniowania zachorował na białaczkę i zmarł.

Wkrótce potem Instytut został całkowicie obrabowany i zniszczony.